Helena Ganjalyan | PROJEKT YANKA RUDZKA: WIELOGŁOS
Młoda polska aktorka teatralna i filmowa, a także wielokrotnie nagradzana choreograf i tancerka. Absolwentka PWST w Krakowie.
aktorka, polska aktorka, młoda aktorka, choreograf, aktorka tańcząca, tancerka, teatr, aktorka teatralna, aktorka filmowa, actress, polish actress, actrice, actrice polonaise, taniec współczesny, monodramy, sztuka, pwst kraków, teatr tańca, choreografka, gandżalian, ganjalian, ganyalyan, ganjaljan
2386
single,single-portfolio_page,postid-2386,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,paspartu_enabled,qode_grid_1300,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

 

Spotykamy się w praktyce i praktykujemy spotkanie.
Tańcząc na ramionach przodków,
zanurzamy się w teraźniejszości.
I transformujemy jutro. 

Spektakl WIELOGŁOS jest twórczą kontynuacją projektu, jaki wiosną 2016 roku odbył się w brazylijskim Salwadorze de Bahia we współpracy z festiwalem Vivadança. Inspiracją dla działań było nieoczekiwane odkrycie postaci YANKI RUDZKIEJ (1916-2008) – polskiej tancerki, która w 1956 roku przybyła do Salwadoru by poprowadzić pionierską w tamtym okresie Szkołę Tańca Uniwersytetu Federalnego – jeden z najważniejszych ośrodków sztuk scenicznych w Brazylii. Nieznana dotąd w ogóle w Polsce Yanka Rudzka uznawana jest za jedną z najważniejszych postaci brazylijskiego tańca nowoczesnego – pierwszą, która połączyła tradycję tańca modern z kulturą lokalną o korzeniach afro-brazylijskich. Jej wiara, że bez pogłębionego rozpoznania tradycyjnych źródeł współczesna kultura nie może się rozwijać stała się punktem wyjścia dla spektaklu ZACZYN (Semente) łączącego polskich i salwadorskich tancerzy we wspólnej podróży do źródeł i z powrotem. Spotkaliśmy się w tanecznej praktyce, dla której punktem wyjścia stała się tradycyjna niestylizowana kultura taneczna obu krajów: brazylijska samba oraz polskie mazurki i oberki. Jednocześnie powtórzyliśmy programowy gest Yanki Rudzkiej: konfrontując się jednocześnie z własną , jak i obcą nam tradycją, pytaliśmy o możliwe znaczenie tej tradycji dla współczesnej praktyki choreograficznej.
 

 

Tym razem, pod patronatem Yanki Rudzkiej udajemy się na Wschód, na kaukaz, proponując ekscytujące spotkanie na przecięciu czterech kultur – polskiej, brazylijskiej, ormiańskiej i gruzińskiej. Inspirującym punktem wyjścia dla spektaklu stanie się tym razem muzyczna koncepcja polifonii – WIELOGŁOSU właśnie. Polifonia, jako ciekawa metafora naszej tożsamości – tej kulturowej, jak i narodowej, osobistej i artystycznej, na swój sposób polifonicznej właśnie, bo złożonej z wielu warstw i wielu (często sobie odległych, a nawet sprzecznych wewnętrznie) elementów – prowadzi nas do idei polifonicznego ciała – ciała współistniejących w nim wielu głosów (tych indywidulanych, jak i tych zapożyczanych ze współczesnej i tradycyjnej kultury); ciała zmagającego się z głosów tych nadmiarem, hałasem, kakofonią. A także do „wielogłosowej” kompozycji ruchu – „melodii” tańca komponowanego przez wiele różnych ciał (głosów) zjednoczonych w tanecznym wirze.
 

 

Pogłębiona wielowymiarowa analiza globalnej tanecznej kultury tradycyjnej wyposaża nas w narzędzia i odwagę, by zderzać ze sobą tak z pozoru odległe taneczne światy, jak brazylijska samba , polski oberek, ormiańskie kochari i gruzińskie perchuli. Wierzymy, że choreografia, jak żadna inna sztuka, dzięki swej wielokulturowości i wypracowywanym modelom (współ)pracy, oferuje nam gotowe scenariusze „bycia razem” – wspólnoty opartej na wzajemnym poszanowaniu odmiennych tradycji i współdzielonym systemie wartości. Spektaklem pragniemy tę wielogłosową wspólnotowość kultywować oddając się jednoczącej, ekstatycznej i transformującej sile tańca.
 

Fragmenty recenzji:

 

„Wielogłos” nie ma w sobie nic z cepelii, nie jest też minimalistycznym spektaklem z nurtu nowego tańca. Sztuka tradycyjna staje się w nim podstawą sztuki współczesnej. I to właśnie daje nową jakość. (…) przez 40 minut taniec trwa bez przerwy. (…) Oglądanie tej choreografii przypomina patrzenie przez kalejdoskop, z tym że zmieniające się figury tworzą ludzkie ciała. Ta kompozycja ruchu jest piękna i niesie ze sobą zmienne emocje: ma w sobie melancholię i siłę, spokój i energię, chwilami zapamiętanie i transowość.
Zachwyca też patrzenie, jak te same ruchy, figury wykonują tancerze z różnymi korzeniami – już różnice w ciele każdego z nich dają inną jakość tego samego ruchu.
| http://kulturaupodstaw.pl

VIDEO |

PREMIERA |

8 września 2018 r., Art Stations Foundation, Poznań

KONCEPT |

Joanna Leśnierowska

KOMPOZYCJA |

Joanna Leśnierowska & Janusz Orlik we współpracy z tancerzami

DRAMATURGIA I ŚWIATŁO |

Joanna Leśnierowska

MUZYKA |

Janusz Orlik

OBSADA |

Anderson Danttas, Helena Ganjalyan, Karen Khachatryan, Agnieszka Kryst, Kote Liparteliani, Janusz Orlik, Neemias Santana, Katarzyna Sitarz, Hasmik Tangyan, Megi Zarkua

PRODUKCJA |

Marta Harasimowicz i Mikołaj Maciejewski/ Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk/ we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w Warszawie oraz East European Performing Arts Platform

Kategoria

role teatralne | filmowe